Reklamy
w najważniejszej szwedzkiej instytucji finansowej w Sztokholmie
SZTOKHOLM (Reuters) – Nadmierna inflacja i konflikt na Ukrainie przyspieszyły zagrożenia dla szwedzkiej gospodarki, a banki muszą jeszcze bardziej wzmocnić swoją odporność, ograniczając wypłaty dywidend – stwierdziła ta ważna instytucja finansowa w swoim codziennym raporcie na temat równowagi fiskalnej opublikowanym w środę.
Główny bank wspomniał, że największe ryzyko dla banków przeniosło się na ich zaangażowanie w wysoce zadłużone przedsiębiorstwa z branży nieruchomości, ale wprowadzenie nadmiernych progów zadłużenia dla gospodarstw domowych również stanowiło problem.
“Rozwój gospodarczy niesie za sobą zwiększone ryzyko znacznych spadków zdolności kredytowej największych szwedzkich banków” – zauważył wiodący bank w dziennym bilansie finansowym.
“Biorąc pod uwagę wzrost ryzyka, Riksbank uważa, że banki powinny wprowadzić restrykcyjne podejście do dużych funduszy dywidendowych i wykupu akcji.”
Szwedzki system finansowy w tym roku odnotował znaczny wzrost, pomimo inflacji utrzymującej się na poziomie 10%, a rosnące oprocentowanie kredytów hipotecznych zwiększyło przychody banków z tytułu pożyczek udzielanych grupom i rodzinom.
Zyski największych szwedzkich instytucji kredytowych – Swedbank, Nordea, Handelsbanken i SEB – wzrosły w ostatnich kwartałach, ale na horyzoncie pojawiają się chmury, a większość ekonomistów przewiduje, że wzrost gospodarczy drastycznie zwolni w przyszłym roku.
W nowej prognozie okręg bankowy Nordea przewiduje, że produkt krajowy brutto (PKB) skurczy się o 2,01 p3 w 2023 r.
Sektor nieruchomości komercyjnych znacząco poprawił swoją ofertę kredytową w ciągu ostatnich 10 lat, a zadłużenie wzrosło do 2,3 biliona koron szwedzkich (215 miliardów dolarów amerykańskich) w 2021 r. – około czterdziestu dwóch procent PKB – z 1,3 miliarda w 2012 r., zgodnie z danymi Riksbank.
Na organizacje z branży nieruchomości przypada około 431 300 tys. łącznych kredytów korporacyjnych banków.
Zaostrzenie oceny zdolności kredytowej skłoniłoby firmy do ograniczenia inwestycji, co wpłynęłoby negatywnie na rozwój i boom finansowy. Mogłoby to również spowodować znaczny spadek wartości nieruchomości.
“W najgorszym przypadku wyższe ceny kredytów mogą doprowadzić do tego, że firmy z branży nieruchomości przestaną spłacać swoje zobowiązania” – podał Riksbank w swoim raporcie.
Wyższe wskaźniki aktywności zawodowej i inflacja już odbiły się na rynku nieruchomości. Prognozuje się, że wydatki spadną w ciągu najbliższego lata ze szczytu osiągniętego wiosną tego roku.
Chociaż rynek pracy pozostaje silny, można się spodziewać wzrostu bezrobocia, a niektóre rodziny będą miały trudności z poradzeniem sobie z wyższymi kosztami kredytów oraz wahaniami cen żywności i energii.
Akcje największych szwedzkich banków notowały w środę niższe notowania, co odzwierciedlało spadek szerszego indeksu europejskiego.
($ 1 = 10,7591 korony szwedzkiej)
(Relacja przygotowana przy wsparciu Simona Johnsona, uzupełniona przez Niklasa Pollarda i Angusa MacSwana)