Reklamy
W sierpniu 2017 roku Paris Saint-Germain wykonało ważny krok, odzyskując wigor w europejskiej piłce nożnej, zmuszając Barcelonę do zapłacenia 222 milionów dolarów za Neymara. Bez niego Barcelona nie wygrała kolejnej Ligi Mistrzów, podobnie jak PSG. Zmiana polega na tym, że PSG ma teraz Lionela Messiego, Neymara i Kyliana Mbappé.
Czy Neymar, jako najdroższy piłkarz w historii, jest ceną, jakiej może oczekiwać od PSG? W ciągu czterech lat spędzonych w Barcelonie, Neymar, wraz z Messim i Luisem Suárezem, zdobył dwa tytuły mistrza La Liga, trzy Puchary Króla i Ligę Mistrzów (2014-15). W 186 meczach strzelił 105 goli i zaliczył 59 asyst i był jedynym piłkarzem w pierwszej piątce europejskich lig, który zdobył co najmniej 20 goli i asyst we wszystkich rozgrywkach. Oto kilka przykładów osiągnięć Neymara w ciągu pięciu lat spędzonych we Francji.
Pięć lat Neymara w Paryżu
Neymar jest w Paryżu od 12 miesięcy dłużej niż w Barcelonie, ale rozegrał o 42 mecze mniej i miał mniej bramek (102) i asyst (54) w PSG. Miał świetny początek, strzelając 28 bramek w 30 meczach w swoim pierwszym sezonie, a następnie 23 bramki w 28 meczach w kolejnym sezonie. Strzelił gole we wszystkich trzech swoich pierwszych meczach w Lidze Mistrzów, jako jeden z zaledwie trzech zawodników, którym się to udało, obok Messiego i George'a Weaha. Został najszybszym zawodnikiem PSG, który osiągnął 50 bramek w Ligue 1, robiąc to w swoim 58. meczu online. Jest piątym najlepszym strzelcem PSG wszech czasów, za kolegą z drużyny Mbappé. Zdobył 4 tytuły Ligue 1, trzy trofea Coupe de France i dwa tytuły Coupe de la Ligue.
Nie mogąc w pełni sprostać oczekiwaniom, Neymarowi udało się w pełni przeszkodzić w osiągnięciu tego, co osiągnął z PSG. Pomimo wszystkich swoich osiągnięć, wciąż nie wygrał Ligi Mistrzów w Paryżu. W 2017 roku, swoim pierwszym roku w PSG po odejściu z Barcelony, przeniósł się do Barcelony, która wyeliminowała go i PSG z rozgrywek. Wkrótce potem, w 2020 roku, najlepsza drużyna dotarła do finału, przegrywając z Bayernem Monachium. W tym roku przegrali z późniejszym mistrzem, Realem Madryt, łącznym wynikiem 2:0. Mecz zakończył się wygwizdaniem Neymara i Messiego przez ich własnych kibiców, ironicznie rozczarowanych, że supergwiazdy nie wykazały się umiejętnością przywództwa.