-
- Choć coraz głośniej mówi się, że Rezerwa Federalna może ograniczyć lub wstrzymać podwyżki stóp procentowych, prezes JPMorgan Daniel Pinto nie należy do tej grupy.
- “Uważam, że umieszczenie inflacji w ramce jest niezwykle istotne” – powiedział Pinto w wywiadzie dla CNBC. “Jeśli spowoduje to nieco głębszą recesję przez jakiś czas, to właśnie taką stawkę powinniśmy zapłacić”.”
- “Myślę, że jeszcze nie osiągnęliśmy dna rynku” – podkreślił, dodając, że oczekiwania przedsiębiorstw co do przychodów są nadal bardzo wysokie.
- Pinto, który kieruje największą na świecie instytucją finansową generującą przychody, znaną jako kryptowaluty, rodzaj małych aktywów, których posiadanie “na razie nie wchodzi w grę”.
- © Dostarczone przy wsparciu CNBC. Daniel Pinto, współprzewodniczący i dyrektor ds. zatrudnienia w JPMorgan Chase & Co., przemawia podczas dorocznego spotkania członków Instytutu Finansów Międzynarodowych (IIF) w Waszyngtonie, 18 października 2019 r. Prezes JPMorgan Chase, Daniel Pinto, ma żywe wspomnienia życia, gdy kraj traci kontrolę nad inflacją. Dorastając w Argentynie, 59-letni Pinto twierdził, że inflacja będzie tak wysoka, że ceny żywności i innych dóbr będą gwałtownie rosnąć z godziny na godzinę. Dodał, że pracownicy mogą stracić 201,3 biliona dolarów amerykańskich (TP3T) swoich zarobków, jeśli nie pospieszą się z przeliczeniem pensji na dolary amerykańskie.
“W supermarketach armie Amerykanów używały maszyn do etykietowania towarów, czasami 10 do 15 razy dziennie” – zauważył Pinto. “Ostatecznie musieli usunąć wszystkie etykiety i zacząć od nowa następnego dnia”.”
Doświadczenia Pinto, weterana Wall Highway, który zarządza największą na świecie instytucją finansowania inwestycji za pomocą dochodów, wpływają na jego poglądy w kluczowym momencie dla rynków i systemu finansowego.
Po przekazaniu bilionów dolarów rodzinom i firmom w 2020 roku, Rezerwa Federalna zmaga się z inflacją na najwyższym poziomie od czterdziestu lat, podnosząc stopy procentowe i ograniczając możliwości skupu długu. Działania te doprowadziły w tym roku do gwałtownego spadku cen akcji i obligacji, a zjawisko to rozprzestrzeniło się na cały świat, ponieważ rosnący dolar komplikuje walkę poszczególnych krajów z inflacją.
Życie z powszechną inflacją było “bardzo, bardzo niepokojące” i stanowiło poważne wyzwanie dla rodzin o niskich dochodach, powiedział Pinto w nowym wywiadzie dla centrali JPMorgan w Nowym Jorku. W latach 1975–1991 w Argentynie średni wzrost stóp procentowych wynosił ponad 3001 TP3T rocznie.
Chociaż coraz głośniej mówi się o tym, że Rezerwa Federalna powinna stopniowo zwiększać lub zaprzestać podwyżek cen w obliczu pewnych oznak spowolnienia kosztów, Pinto nie należy do tej grupy.
“Dlatego, kiedy ludzie mówią, że ‘Fed jest zbyt jastrzębi', nie zgadzam się z nimi” – zauważył Pinto, który w tym roku został jedynym prezesem i dyrektorem operacyjnym JPMorgan, umacniając swoją reputację jako doświadczonego porucznika i następcy dyrektora generalnego Jamiego Dimona. .
“Uważam, że ponowne schowanie inflacji do szufladki jest niezwykle istotne” – powiedział. “Jeśli spowoduje to nieco głębszą recesję na jakiś czas, to właśnie taką stawkę będziemy musieli zapłacić”.”
Zbliżamy się do punktu krytycznego, w którym będziemy mieli łagodniejszą ochronę fiskalną – mówi Paul McCulley.
Fed nie może pozwolić, aby inflacja utrwaliła się w systemie gospodarczym w reakcji na działania rządu. Przedwczesny powrót do korzystniejszej polityki pieniężnej grozi powtórzeniem błędów lat 70. i 80. – powiedział.
Właśnie dlatego uważa, że Fed jest bardziej skłonny do błędu, jeśli będzie agresywnie oskarżał swoich klientów. Federalne wydatki w dolarach prawdopodobnie osiągną poziom około 51 TP3T, co w połączeniu z rosnącym bezrobociem niewątpliwie ograniczy inflację, zauważył Pinto. Obecnie stopa procentowa waha się w przedziale od 31 TP3T do 3,251 TP3T.
Rynki jeszcze nie osiągnęły dna. Jak zauważyło ostatnio wielu innych dyrektorów, w tym Dimon i prezes Goldman Sachs, David Solomon, Stany Zjednoczone stoją w obliczu recesji w wyniku dylematu Fed, zauważył Pinto. Lepszym pytaniem jest, jak drastyczne może być to spowolnienie. Oczywiście znajduje to odzwierciedlenie na rynkach, które Pinto obserwuje codziennie.
“Mamy do czynienia z rynkiem, który wycenia ryzyko recesji i jej głębokość” – stwierdził Pinto.
Tegoroczna sytuacja gospodarcza różniła się od wszystkich poprzednich. Pomijając rosnące podatki od towarów i usług, dochody przedsiębiorstw były dość stabilne, co utrudniało przedsiębiorcom dostrzeżenie oznak spowolnienia.
Jednak szacunki zysków nie spadły na tyle, by powtórzyć to, co przyniesie przyszłość, według Pinto, co może sugerować, że rynek ma jeszcze jedną falę spadkową. Indeks S&P 500 spadł w tym roku w piątek o 211 TP3T.
“Myślę, że jeszcze nie osiągnęliśmy dna rynku” – powiedział Pinto. “Biorąc pod uwagę zyski firmy w przyszłym roku, oczekiwania mogą być również zbyt wysokie; mnożniki na niektórych giełdach, w tym S&P, są prawdopodobnie nieco zawyżone”.”
‘Pomimo “ogromnego czarnego łabędzia” i pomimo wzmożonej zmienności, którą spodziewa się utrzymać, Pinto stwierdził, że rynki funkcjonują “lepiej, niż przewidywałem”. Z wyjątkiem pierwszorzędnego spadku wartości brytyjskich obligacji rządowych, zwanych „gilts”, który doprowadził do rezygnacji premiera kraju w zeszłym tygodniu, rynki były w porządku – powiedział.
Sytuacja może się zmienić, jeśli konflikt na Ukrainie przybierze niebezpieczny obrót lub jeśli napięcia z Chinami w sprawie Tajwanu przeniosą się na arenę międzynarodową, hamując postęp w łańcuchach dostaw i wpadając w inne pułapki wiedzy. Rynki stały się jeszcze bardziej kruche pod wieloma względami w wyniku reform kryzysowych z 2008 roku, które zmusiły banki do utrzymywania większego kapitału powiązanego z handlem, co zwiększyło podatność rynków na zastoje w okresach wysokiej zmienności.
“Geopolityka jest wielkim czarnym łabędziem na horyzoncie, który, patrząc optymistycznie, nie zadziała” – stwierdził Pinto.
Stwierdził, że nawet po osiągnięciu przez główne banki porozumienia w sprawie inflacji, wskaźniki aktywności gospodarczej prawdopodobnie będą wyższe wcześniej lub później niż w ciągu ostatnich piętnastu lat. Niskie, a nawet ujemne stopy procentowe wszędzie były cechą charakterystyczną minionego okresu.
Ten system niskich stóp procentowych ukarał oszczędzających, a przyniósł korzyści kredytobiorcom i instytucjom o wyższym ryzyku, które mogą nadal stymulować rynki długu. Co więcej, doprowadził do gwałtownego wzrostu inwestycji w firmy prywatne, w tym w fintechy, które przejęły JPMorgan i jego spółki zależne, i przytłoczyły akcje spółek technologicznych, ponieważ inwestorzy zapłacili za ten wzrost.
“Rzeczywiste wyceny powinny być wyższe w ciągu najbliższych 20 lat niż w ciągu ostatnich dwudziestu lat” – zauważył Pinto. “Nic szalonego, ale wyższe, a to wpływa na wiele czynników, w tym na wyceny rozwijających się firm”.”
Kryptowaluty: ‘Niewłaściwe medium” Era po kryzysie fiskalnym dała również impuls nowym rodzajom funduszy cyfrowych: kryptowalutom i bitcoinowi. Chociaż JPMorgan i jego konkurenci, a także Morgan Stanley i inni, umożliwili klientom zarządzającym majątkiem rozreklamowanie kryptowalut, obecnie, według Pinto, obserwuje się niewielki wzrost ich instytucjonalnej adopcji.
“Prawda jest taka, że obecna forma kryptowaluty rozwinęła się w małą klasę aktywów, która w ogólnym rozrachunku jest praktycznie nieistotna” – powiedział. “Jednak technologia, pomysły, cokolwiek, niewątpliwie się pojawią; po prostu nie są one dostępne w obecnej formie”.”
Jeśli chodzi o szerszy system ekonomiczny, optymizm pośród ciemności ma swoje wytłumaczenie.
Gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa dysponują silnymi systemami zabezpieczeń, które wciąż mogą złagodzić skutki recesji. W regulowanym systemie bankowym istnieje znacznie mniej dźwigni niż w 2008 roku, a lepsze warunki kredytów hipotecznych mogą tym razem skutkować znacznie mniej dotkliwym cyklem niewypłacalności.
“Kwestie, które w przeszłości sprawiały problemy, są teraz w lepszym miejscu” – zauważył Pinto. “Mimo to, miejmy nadzieję, że nic nowego się nie wydarzy”.”