Whoopi Goldberg jest pewna, że kariera Willa Smitha “będzie w porządku” po tym, jak aktor spoliczkował Chrisa Rocka na Oscarach.
Reklamy
Podczas poniedziałkowego programu “The View” Whoopi Goldberg i współprowadzący omawiali doniesienia sugerujące, że prace nad nadchodzącymi filmami nagrodzonymi Oscarem, w tym “Fast and Loose” i “Bad Boys 4” platformy Netflix, zostały wstrzymane po kontrowersjach, które pojawiły się 27 marca.
Goldberg, członkini Rady Nadzorczej Akademii i była prowadząca galę rozdania Oscarów, powiedziała, że wierzy, iż jej kariera powróci.
- “Niektóre przyszłe projekty Willa Smitha stoją pod znakiem zapytania” – powiedziała. “Pytanie brzmi, czy ma sposób na powrót? Oczywiście, że ma! Da sobie radę. Wróci. Nie ma problemu”.”
Jej współprowadząca Ana Navarro dodała, że policzek nie powinien “definiować jej kariery” i że nikt nie powinien być oceniany na podstawie swojego “najgorszego momentu”.
- “To zostanie z nim do końca życia. Będzie w jego nekrologu. To się nie skończy” – stwierdził Navarro. “Ale czy to powinno definiować jego życie? Czy powinno definiować jego karierę? Nie, absolutnie nie. Uważam więc, że Netflix i wszyscy inni popełniają błąd i mam nadzieję, że to przemyślą, bo powinniśmy być w stanie oddzielić jego sztukę od tego, co zrobił”.”
W innym miejscu Michael Bay, reżyser filmu “Bad Boys” Smitha, został zapytany o swoją reakcję na promocję swojego nowego filmu “Ambulans”. Twierdził, że w nagłówkach gazet powinny znaleźć się ważniejsze tematy, takie jak wojna na Ukrainie.
- “Po pierwsze, to jest złe od samego początku. Ludzie tylko o tym mówią, a mnie to naprawdę nie obchodzi. Hollywood jest bardzo egocentryczny. W tej chwili na Ukrainie wysadza się w powietrze dzieci. Powinniśmy o tym rozmawiać, więc mnie to naprawdę nie obchodzi” – oświadczył w rozmowie z Yahoo!, po czym zauważył, że policzek był nie w jego stylu.
- “On nie jest takim facetem. Nigdy nie widziałem, żeby tak tracił panowanie nad sobą” – powiedział Michael Bay.
Smith przeprosił za swoje “niewytłumaczalne i niedopuszczalne” zachowanie podczas rozdania Oscarów i zrezygnował z członkostwa w Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej.